VARMIA – „Nie Nas Widzę”
Skoro pojawiła się u nas recenzja „Prologu”, to notka o „Nie nas widzę” była tylko kwestią czasu. Tym bardziej, że VARMIA wciąż mi się wpasowuje w (znikający już za oknem) zimowy klimat. A jeszcze jak się słucha tego nocą… Już akustyczny wstęp jest jakby kontynuacją końcówki „Prologu”. Takich brzmień jest tu więcej. To cztery perełki umieszczone pomiędzy „normalnymi”, metalowymi utworami. …