Nie żyje Nigel Durham, brytyjski perkusista znany przede wszystkim z występów w legendarnym zespole SAXON. Muzyk zmarł w wieku 61 lat. Informację o jego śmierci przekazali 24 października jego byli koledzy z zespołu. Przyczyna śmierci nie została dotychczas ujawniona.
Wiadomość o śmierci Nigela Durhama została opublikowana w mediach społecznościowych grupy SAXON. Muzycy pożegnali swojego byłego kolegę, podkreślając, że pozostanie częścią rodziny zespołu. Przekazali również wyrazy współczucia jego żonie Laurettcie, córce Gemmie, wnukom oraz pozostałym członkom rodziny.
Głos zabrał także Nigel Glockler, wieloletni perkusista SAXON, którego Durham zastępował pod koniec lat 80. Glockler pożegnał przyjaciela i przesłał słowa wsparcia jego najbliższym.
– Spoczywaj w pokoju, mój przyjacielu, Nigelu Durhamie – zobaczymy się po drugiej stronie.
Przesyłam wyrazy miłości i życzę siły Lauretcie, jego córce oraz całej rodzinie.
Durham dołączył do SAXON w 1987 roku, zastępując Nigela Glocklera. Jego współpraca z zespołem trwała do 1988 roku, ale pozostawiła trwały ślad w dyskografii brytyjskiej formacji. Perkusista uczestniczył w nagraniu albumu „Destiny”, dziewiątej studyjnej płyty grupy, wydanej w 1988 roku.
Album ukazał się w okresie zmian stylistycznych w twórczości SAXON. Zespół, kojarzony z brytyjską falą heavy metalu, sięgał wówczas po bardziej melodyjne rozwiązania i elementy hard rocka. Na „Destiny” znalazła się m.in. interpretacja utworu „Ride Like the Wind”, pierwotnie nagranego przez Christophera Crossa.
Choć Durham spędził w SAXON stosunkowo niewiele czasu, udział w nagraniu tej płyty zapewnił mu miejsce w historii jednej z najważniejszych formacji brytyjskiego heavy metalu.
Po rozstaniu z SAXON Nigel Durham nadal aktywnie działał na brytyjskiej scenie hardrockowej i metalowej. Współpracował z SON OF A BITCH, a następnie z OLIVER/DAWSON SAXON – formacją założoną przez byłych członków SAXON, gitarzystę Grahama Olivera i basistę Steve’a Dawsona. Z projektem tym był związany w latach 2000–2010, uczestnicząc w kolejnych nagraniach i koncertach.
W 2013 roku dołączył do brytyjskiej grupy MORPHEUS RISING, z którą kontynuował działalność muzyczną. Zespół wydał w 2014 roku album „Eximius Humanus”, na którym słychać również grę Durhama.
W 2026 roku w internecie krążyły już nieprawdziwe doniesienia o jego śmierci. W lipcu sam Durham odniósł się do tych pogłosek, zapewniając fanów, że żyje. Tym razem informację potwierdził jednak sam SAXON, a doniesienia o śmierci muzyka przekazały również branżowe media.
Do tej pory nie podano oficjalnej przyczyny śmierci ani szczegółów dotyczących jej okoliczności.