VARMIA – „Prolog” (EP)

Rok 2023 dla olsztyńskiej grupy VARMIA jest rokiem bardzo aktywnym. Dwie płyty (EP i LP), trasa koncertowa, single, teledyski… Ale po kolei… Swoją trzecią płytą, „Bal lada” z 2021 roku, muzycy wysoko zawiesili sobie poprzeczkę. Nic więc dziwnego, że do wydania nowego longplaya podchodzili bardzo pieczołowicie. Postanowili budować napięcie wydając najpierw… wstęp do prawdziwej płyty. Nazwa EP-ki „Prolog” mówi sama … więcejVARMIA – „Prolog” (EP)

ABSQUE COR – „Na zawsze cieniem​.​.​.”

W wigilijny wieczór „dwójeczce” ABSQUE COR stuknął miesiąc od oficjalnego wydania – to dobry czas, by do płyty dojrzeć, wysłuchać jej wzdłuż i wszerz 😉 A potem coś jeszcze o niej napisać… Sześć długich lat minęło od debiutu tego one-man bandu, dokonanego zresztą w barwach tej samej „stajni” co teraz, a więc Godz ov War Productions. Sześć lat minęło i … więcejABSQUE COR – „Na zawsze cieniem​.​.​.”

LA MER – „Tetrahedra” [plus VIDEO]

LA MER to swojego rodzaju odkrycie niestrudzonego Grega z Godz ov War Productions, który co jakiś czas zaskoczy metalową brać czymś oryginalnym. Tak, jako coś oryginalnego właśnie odbieram LA MER. Gdy się − i to nawet niespecjalnie wnikliwie − przyjrzymy twórcy „Tetrahedry” to widzimy raz, że La Mer (aka Jeremi) wykazuje dużą „płodność” muzyczną („Tetrahedra” jest piątym pełnograjem projektu działającego … więcejLA MER – „Tetrahedra” [plus VIDEO]

YERMO – „Yermo” [+VIDEO]

YERMO to twór, o którym do niedawna nie miałem bladego pojęcia. Kiedy jednak już odpaliłem płytę – ta parę ładnych razy zakręciła się „na talerzu” odtwarzacza… Nie chcę cwaniakować, ale pewnie spora część czytających te kilka zdań o „Yermo” nadal nie wie co to za twór. Tak krótko, by nie przesadzić z informacjami – YERMO to w pewnym sensie „produkt … więcejYERMO – „Yermo” [+VIDEO]

ROADHOG – „Gates to Madness”

Czasami słuchając muzyki przy pisaniu recenzji mam problem – ciężko połączyć machanie głową z klepaniem w klawiaturę. Tak właśnie mam od jakiegoś czasu próbując napisać coś o ostatniej płycie ROADHOG. Zespół już od ponad 10 lat całkiem udanie podbija rodzimą (i nie tylko) heavy metalową scenę. Poprzednie dwa albumy spotkały się z ciepłym przyjęciem i dobrze zwiastowały rozwój zespołu. Mówi … więcejROADHOG – „Gates to Madness”

I.N.D – „Psychomachia” (EP)

Psychomachia to w ogólnym znaczeniu motyw w sztuce obrazujący walkę dobra ze złem. IND od lat walczy ewidentnie po stronie dobra. Za oręż ma… całkiem dobrą muzykę. Trójmiejska formacja I.N.D działa na scenie już 15 lat. Na koncie ma zaledwie jedną płytę i trzy Ep-ki oraz koncerty w Polsce i za granicą. Niby niewiele, ale… Z jednej strony to jest … więcejI.N.D – „Psychomachia” (EP)

KINGDOM OF ROCK – „Unlock My Soul”

Lubelski KINGDOM OF ROCK od ok. pięciu lat zwiastuje nadejście Królestwa Rocka. Czy debiutancka płyta „Unlock My Soul” jest dobrym fundamentem pod jego budowę? Nie ukrywam, że o zespole usłyszałem już po wydaniu debiutanckiego krążka. Spotkałem się w większości z pochlebnymi opiniami o jego zawartości. A że zazwyczaj z przyjemnością sięgam po klimaty hard n’ heavy postanowiłem w końcu sam … więcejKINGDOM OF ROCK – „Unlock My Soul”

STRYPER – „The Final Battle”

Już 40 lat STRYPER niesie Światło na metalowej scenie. Ze względu na swój specyficzny przekaz wciąż jest traktowany z dystansem. Nie zmienia to jednak faktu, że cieszy się sporym szacunkiem fanów tradycyjnego metalu, bez względu na poglądy. Największe sukcesy zespół odnosił w latach 80-tych zapełniając stadiony i hale koncertowe m.in. w USA i w Japonii. To wynik znakomitych i przebojowych … więcejSTRYPER – „The Final Battle”

OBEJRZANE: „Republika. Narodziny legendy”

Wbrew pozorom solidnych filmów traktujących o polskiej muzyce rockowej do tej pory nie powstało zbyt wiele. Było kilka produkcji fabularnych, których tematem była muzyka, a i rockowi muzycy zagrali również kilka ról. Jednak dobrych dokumentów pokazujących historię tego nurtu w Polsce naprawdę „ze świecą szukać”. Cieszę się, że ktoś zadał sobie trud i stworzył dokument o tak nietuzinkowym zespole, jakim … więcejOBEJRZANE: „Republika. Narodziny legendy”

SZTYWNY PAL AZJI – „Jestem tu po to”

Niedawno dowiedziałem się, że wino wcale nie jest im starsze tym lepsze. Dlatego mimo wcześniejszych zamiarów nie napiszę, że SZTYWNY PAL AZJI jest jak wino. Bo jest jak… Dowiedziałem się, że większość win nadaje się do spożycia do pięciu lat od ich produkcji. Przyczyna jest prozaiczna – nie wytrzymują dłuższego leżakowania. Szkoda, bo przenosząc to na kanwę tej recenzji muzyka … więcejSZTYWNY PAL AZJI – „Jestem tu po to”