COLD IN BERLIN już po premierze piątego albumu

COLD IN BERLIN, wbrew nazwie, pochodzą z Londynu. Grają na styku cold wave, post metalu, post punka i mieszają to jeszcze z kilkoma gatunkami na swój intrygujący sposób. W Polsce zaczęło być o nich głośno za sprawą EPki „The Body is The Wound”, a także dzięki kilku trasom koncertowym i występach na festiwalach – m.in. Castle Party.

Powstały w Londynie w 2010 roku, zespół COLD IN BERLIN szybko ewoluował z zespołu kojarzonego z nową falą gotyku do jednego z najciekawszych zespołów koncertowych w brytyjskim undergroundzie. Z dominującym potężnym wokalem Mayi na czele, zespół miesza mroczny post punk, doom i krautrock. Potężne uderzenie, mroczne piękno i przejmujące melodie.

Cold In Berlin
Cold In Berlin / fot. Rupert Hitchcox

„Wounds” to długo oczekiwany, piąty album zespołu – pierwszy od sześciu lat. Ciężki, a zarazem przejmujący, album mistrzowsko łączy doom, post punk i porywający krautrock w dynamicznym, hipnotycznym wirze – wynosząc najbardziej ekscytujący londyński zespół na nowe, nieznane im dotąd terytorium.

– „Wounds” to seria utworów o różnych sposobach, jak ludzie żyją z „ranami” swojego życia i je przetwarzają – wyjaśnia Maya, wokalistka COLD IN BERLIN. – To przedziwna celebracja tego bólu, którego wszyscy w jakiś sposób doświadczyliśmy. Strata i radość przetrwania – celebracja odnalezienia innych takich jak my, dar wiedzy, że życie przychodzi po ogniu.

Posłuchaj w streamingu:
https://lnk.to/YjvSIa

Wideo do nowego singla „12 Crosses”:

Kup album:
https://coldinberlin.bandcamp.com/merch

Nowa płyta ukazała się dzięki wytwórni New Heavy Sounds. To pierwszy album studyjny zespołu od „Rituals Of Surrender” z 2019 roku, który magazyn Narc chwalił za „miażdżące, przesiąknięte doomem riffy, które atakowały z głośników jednostajnym pulsującym dźwiękiem”. Jest on kontynuacją EP-ki „The Body is The Wound” z 2024 roku, którą Metal Epidemic określił jako zawierającą „wpadające w ucho, melodyjne utwory” o „narastającej, ciężkiej intensywności”.

Cold In BerlinPłyta „Wounds” została nagrana przez Mike’a Bewa w Foel Studio. Zespół pracował późną nocą, eksperymentując z nowymi brzmieniami, zapełniając wnętrze studia swoim mrocznym brzmieniem, które wydobywał ze wzmacniaczy pożyczonych od MY BLOODY VALENTINE.
– Walijska wieś ma mistyczny charakter – mówi Adam Richardson, gitarzysta COLD ND BERLIN. – Nagrywaliśmy w głębokiej, ciemnej dolinie w trakcie mglistych dni i nocami, gdy na niebie pojawiały się spadające gwiazdy. W przerwach można było spacerować po pobliskich lasach, w których znaleźć można kamienne kręgi. Foel Studios wplecione jest w to otoczenie z własną transcendencją – ich bogata historia obejmuje sesje z Electric Wizard, Hawkwind i The Fall.

Album zapowiadały single:

„Hangman’s Daughter”
Streaming:
https://lnk.to/9TrvXk
Video:

„The Stranger”
Streaming:
https://lnk.to/iedLN1
Video:

Na swoim piątym albumie COLD IN BERLIN spełnia to, co obiecał wcześniej. Ich najambitniejsze, jak dotąd, dzieło zawiera potężną dawkę partii syntezatorowych, którą nagrał artysta związany z projektem Bow Church, free jazzowe sekcje dęte oraz niekonwencjonalne struktury i zmiany metrum.

Lista utworów:
Hangman’s Daughter
12 Crosses
Messiah Crawling
They Reign
The Stranger
We Fall
The Body
I Will Wait
Wicked Wounds

COLD IN BERLIN:
Maya Berlin: wokal, teksty
Adam Richardson: gitara
Lawrence Wakefield: gitara basowa
Alex Howson: perkusja

Koncerty w Polsce:

19.02.2026 – Poznań, Pod Minog (+ DATÛRA)
20.02.2026 – Kraków, Garage Pub (+ DATÛRA)
21.02.2026 – Warszawa, VooDoo Club (+ DATÛRA)

Daty koncertów i bilety:
https://coldinberlin.com/live

Linki:
https://www.facebook.com/coldinberlinband/
https://www.instagram.com/coldinberlin/
https://coldinberlin.bandcamp.com/
https://www.youtube.com/@ColdinBerlin